Samorząd Miasta Gliwice dotuje młodzieżową
sekcję szachową oraz piłki nożnej.

Historia piłki nożnej w KS Carbo-Gliwice

  Klub Sportowy Carbo Gliwice nigdy nie pojawiłby się na sportowej mapie kraju, gdyby nie kopalnia KWK Gliwice. Ten przemysłowy gigant przez lata utrzymywał klub, a sportowcy byli zatrudnieni na kopalnianych etatach.
  Początki kopalni „Gliwice” datuje się na 1901 rok, kiedy to połączono 16 pól górniczych należących do Wiliama Suermondta i kilkunastu przedsiębiorców z Nadrenii. Eksploatację rozpoczęto w 1912 roku. Do 1945 roku kopalnia nosiła nazwę Gliwitzer Grube. Po przejęciu zakładu przez władze polskie, przemianowano jej nazwę na KWK „Gliwice”.

Dawne budynki KWK Gliwice, dobrodzieja Carbo Gliwice

  Kopalnia Węgla Kamiennego „Gliwice” ostatecznie została zlikwidowana w 2000 roku. Węgiel przestano tam wydobywać kilka miesięcy wcześniej. Ostatnim dyrektorem kopalni był Piotr Kaczmarczyk.
  Zainteresowania sportowe górników z kopalni Gliwitzer Grube sięgają połowy lat dwudziestych minionego stulecia. Wtedy to na hałdzie, w pobliżu kopalni, powstało boisko do piłki nożnej. Przy nim powstała górnicza drużyna „Gluck auf ”.
  Po II wojnie światowej, kiedy kopalnia KWK Gliwice została przejęta przez polskie władze, szybko pojawiła się inicjatywa zagospodarowania bazy sportowej. Pionierami sportowymi tego okresu byli Herman Buhl, sekretarz dyrektora kopalni, Marceli Baranowski, pracownik transportu kopalni oraz pracujący na dole Gerard Melich.
  Tworzenie klubu rozpoczęło się od werbunku zawodników. Naturalnym zapleczem była młodzież i górnicy mieszkający w rejonie ulic Pszczyńskiej, Lotników i Kopalnianej. Pierwsze spotkanie piłkarskie rozegrano na Barbórkę w 1945 roku. Odbyło się ono na boisku przy ul. Kopalnianej. Niestety, nie znamy jego wyniku ani uczestników zawodów.

Marceli Baranowski – jeden z pionierów sportowych przy KWK Gliwice

  Co ciekawe, niemal równocześnie w Gliwickim Zjednoczeniu Przemysłu Węglowego powołano do życia klub sportowy o nazwie „Carbo”. Powstał on z inicjatywy takich działaczy jak dr Kwapisiewicz, Leonard Wieczorek, Janina Wach, Brzeziński, Szprucha. Niestety, czas zatarł pamięć o niektórych imionach, stąd tylko nazwiska. Wiemy za to, jakie były dziewicze sekcje – piłki nożnej, siatkówki kobiet i mężczyzn oraz szachowa.
  Dwa lata później działacze obu klubów postanowili połączyć swoje siły. Doszło do fuzji Górnika i Carbo, a jako nazwę dla nowego klubu przyjęto szyld „Górnik”. Nad sportowcami opiekę sprawowała kopalnia „Gliwice”.
  Właśnie w efekcie jej starań władze miejskie wydzierżawiły Górnikowi Gliwice na 10 lat stadion przy ul. Kujawskiej. Wyremontowano również płytę boiska, zmodernizowano bieżnię, a także wybudowano szatnię dla zawodników.
  Tak „dopieszczani” piłkarze awansowali do „A” klasy. Niewiele brakowało, a zameldowaliby się w gronie drugoligowców! W 1951 roku, dopiero po przegranym 1:2 pojedynku z Górnikiem Zabrze, rozwiały się marzenia na awans do II ligi. Po reorganizacji rozgrywek zespół nie zakwalifikował się do rozgrywek III ligi. Przez następne lata piłkarze Górnika Gliwice występowali w „A” klasie. Byli typowym zespołem środka tabeli – w sezonie 1955/1956 zajęli przykładowo 4. miejsce na 10 sklasyfikowanych drużyn. W tym czasie wybijającymi się zawodnikami Górnika Gliwice byli Stanisław Śnieżek, Leonard Wieczorek, Józef Duda i Werner Niesterok.
  Rok 1956 przyniósł reorganizację klubu. Wtedy to na bazie Klubu Sportowego, działającego przy Koksowni Gliwice oraz gliwickiego Górnika powstał Górniczo-Koksowniczy Klub Sportowy Carbo Gliwice.

Trener Carbo – Erwin Michalski – w 1935 roku jako reprezentant Polski w Wiedniu (pierwszy od prawej)

  W marcu 1957 roku osady miału węglowego rozerwały osadniki przy kopalni „Gliwice”, a woda zalała stadion przy ul. Kujawskiej. Klub w jednej chwili został bez własnego obiektu, bez zaplecza organizacyjnego, bez bazy sportowej! Ratunek znaleziono w kolejnej fuzji. KS Carbo połączył się z Kolejarzem Gliwice, tworząc Górniczo-Kolejowy Klub Sportowy Carbo Gliwice.
  Piłkarze pod nowym szyldem wciąż grali w „A” klasie. W 1958 roku trenerem GKKS Carbo został Erwin Michalski, były piłkarz m.in. Naprzodu Lipiny i AKS Chorzów. Warto ten fakt odnotować, ponieważ Michalski był w latach 30. i 40. XX wieku znanym na Śląsku piłkarzem, czterokrotnym reprezentantem Polski (w 1935 roku). W jego drużynie grał m.in. Hubert Skowronek, utalentowany skrzydłowy, później piłkarz m.in. Piasta Gliwice, Śląska Wrocław i Górnika Zabrze, dwukrotny mistrz Polski, reprezentant kraju.
  Związek kolarzy z górnikami trwał 13 lat. W 1970 roku kluby „pokojowo” się rozeszły. Natomiast dla piłki nożnej nadeszły „złote lata”.
  W 1972 roku klub Carbo „wchłonął” ówczesną Unię, mały klub w wiosce Ostropa na południowy zachód od centrum Gliwic. Dlatego w tym miejscu musimy parę zdań poświęcić nieistniejącej już Unii Ostropa.

W środku trener Jerzy Klejnot

  Już w czasach niemieckich w Ostropie, wiosce, której początki sięgają XIII wieku (obecnie dzielnica Gliwic), istniał klub sportowy, w którym działała sekcja piłki nożnej. Po II wojnie światowej powstał Ludowy Zespół Sportowy „Ostropa”. Pierwszy prezesem klubu został Franciszek Jonda. Treningi i mecze piłkarzy LZS-u miały miejsce na boisku przy ul. Nowotki, obecnie ul. Lekarskiej, gdzie dziś stoi stadion Carbo zbudowany w latach 80. XX wieku.
  W 1958 roku klub pod swoje „skrzydła” wziął Gliwicki Zakład Tworzyw Sztucznych. Do nazwy klubu dodano przydomek „Unia”. Trenerem LZS Unii Ostropa został Jerzy Klejnot, późniejsza legenda gliwickiej piłki nożnej. Efekty jego pracy szybko stają się widoczne – w 1962 roku piłkarze Unii awansowali do „A” klasy. Wyróżniającymi zawodnikami LZS-u, a potem Unii byli Alfons Zając, Hubert Pszczółka, Piotr Glombica, Paweł Słomka.
  Na początku lat 70. działacze Unii – Antoni Grubiak, Ryszard Kowol i Wilibald Magiera zwrócili się do dyrekcji KWK Gliwice z prośbą o opiekę nad klubem. Propozycja została rozpatrzona pozytywnie. Dyrektorem kopalni był wówczas Eugeniusz Pałus. Od tego czasu – do dziś - sekcja piłki nożnej ma swoją siedzibę w Ostropie, a stadion Unii stał się boiskiem Carbo Gliwice, które zajęło jej miejsce B klasie. Trenerem piłkarzy został Fryderyk Cholewa, później jeden z najbardziej znanych i szanowanych gliwickich szkoleniowców, który z sukcesami pracował m.in. w Piaście Gliwice. Pod jego przywództwem piłkarze awansują do „A” klasy, a następnie ligi okręgowej. Wówczas piłkarzami Carbo byli m.in. Andrzej Tarachulski, Edward Daszek, Piotr Balcer, Alfred Hajok, Józef Kowol, Piotr Kotusz, Jerzy Śmieja, Wiesław Braitkopf, Piotr Wójcik, Gerard Dusza, Antoni Mielczarek, Hubert Polaczek, Antoni Sobel, Piotr Kuwaczka.

Drugi z lewej Andrzej Tarachulski, niegdyś bramkarz Carbo, potem dyrektor sportowy Piasta Gliwice

  W tym okresie jako junior do Carbo Gliwice trafił Waldemar Matysik. Urodzony w Stanicy, piłkarskiego abecadła uczył się w tamtejszym LZS-ie. Do Gliwic przybył za sprawą trenera Cholewy, który często jeździł po okolicznych wioskach i obserwował mecze w najniższych klasach rozgrywkowych. Kiedy zaczął bronić barw Carbo, miał 14 lat. Będąc piłkarzem klubu z Ostropy zadebiutował w juniorskiej kadrze Polski. Jednak prawdziwą karierę Matysik zrobił w Górniku Zabrze. Z zabrzańskim zespołem trzykrotnie zdobywał mistrzostwo Polski (1985, 1986, 1987). Po trzecim tytule odszedł do francuskiego AJ Auxerre, w 1990 został zawodnikiem Hamburger SV, gdzie grał do 1993. Karierę kończył w klubach niższych lig niemieckich.
  Matysik zapisał również piękną kartę reprezentacyjną. Wystąpił dwukrotnie w finałach MŚ, zdobywając brąz w 1982 roku w Hiszpanii. Ogólnie z orłem białym na piersi zagrał 55 spotkań.

Waldemar Matysik – najsłynniejszy piłkarz Carbo Gliwice w historii

  Duże sukcesy piłkarze Carbo odnosili w latach 80. minionego stulecia. W 1983 roku trenerem został Stanisław Oślizło, legenda Górnika Zabrze. Szkoleniowca wspierał prężnie działający Zarząd Klubu z prezesem Markiem Pawlikiem na czele. Drużyna piłkarska została wzmocniona. Pozyskano doświadczonych zawodników – Jana Jondę, Kazimierza Gontarewicza i Ryszarda Kłokę.
  W sezonie 1983/84 piłkarze Carbo wywalczyli awans do III ligi. Zespół oparty był na takich graczach jak wspomniani już Jonda, Gontarewicz, Kłok, a ponadto Mariusz Grociak, Krzysztof Maciejewski, Henryk Wycisk, Andrzej Kijas, Adam Bedryj, Waldemar Kowol, Joachim Jagła, Zbigniew Szwed. Z tego grona największą karierę zrobił niewątpliwie Krzysztof Maciejewski, który rozegrał blisko 150 spotkań w ekstraklasie w barwach GKS-u Katowice. Miał również zaszczyt grać w koszulce z orłem białym na piersi (5 meczów).
  Beniaminek na trzecioligowych boiskach prezentował się bardzo dobrze. Tylko kontuzje czołowych zawodników sprawiły, że zespół nie znalazł się w II lidze. Opiekę nad zespołem po trenerze Oślizło przejął Józef Trepka.
  Początek lat 80. to również czas, kiedy klub został wyposażony w gustowny, funkcjonalny i nowoczesny - jak na tamte realia - obiekt piłkarski. Słowem – powstał kameralny stadion z zadaszeniem dla trenerów i zawodników, zegarem i imponującym zapleczem organizacyjnym (szatnie, natryski, sauny, basenik). Była to zasługa ówczesnego dyrektora kopalni Jerzego Sitki i prezesa Marka Pawlika, który pełnił swoją funkcję przez dwie kadencje. Warto zaznaczyć, że murawa w Ostropie do dziś stanowi dumę klubu, uważana jest za jedną z lepszych na Śląsku. W 1987 roku do piłkarzy Carbo powrócił trener Fryderyk Cholewa. Drużyna cały czas należała do czołówki III ligi.

Eugeniusz Cebrat, były reprezentant Polski, bramkarzem Carbo został w wieku 40 lat.

  Przełom lat 80. i 90. minionego stulecia to okres transformacji ustrojowej, czas trudny dla gospodarki i wielu zakładów pracy. W 1991 roku kopalnia „Gliwice” wycofała się z dotychczasowego mecenatu nad klubem, a to spowodowało duże kłopoty finansowe i organizacyjne. Z Carbo odeszli piłkarze, którzy nie chcieli podejmować pracy w kopalni na pełnych etatach, a futbol traktowali w kategoriach amatorskich.
  Nastąpiły również zmiany w zarządzie klubu. Prezesem został Jan Owoc. A piłkarze, niestety, musieli pożegnać się z III ligą.
  Po spadku kolejnym trenerem Carbo został Jerzy Klejnot, pracujący niegdyś w Unii Ostropa. Nie zważając na trudną sytuację klubu, szukał wzmocnień. Do drużyny ściągnął Piotra Żabę, Arkadiusza Kamińskiego i Eugeniusza Cebrata, znanego bramkarza, byłego reprezentanta kraju. Ze wspomnianą trójką w składzie Carbo w sezonie 1994/1995 awansowała do III ligi. Spora w tym zasługa urzędującego wówczas prezesa klubu, śp. Włodzimierza Blechy. Pracę przez niego rozpoczętą kontynuuje dziś Jan Jonda, wybitny niegdyś piłkarz Piast, Górnika i Carbo, który pełni funkcję kierownika drużyny piłki nożnej i oddanego działacza.
  W sezonie 1995/96 gliwiczanie wywalczyli w III lidze dobre, szóste miejsce, mając w składzie m.in. takich zawodników jak wspomniany Cebrat, Tomasz Szojda, Damian Bartyla, Mirosław Warzyński, Adam Nocoń, Piotr Żaba. Ten ostatni przeszedł do pierwszoligowego chorzowskiego Ruchu, ale nie zdołał tam wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie. Niestety, niespodziewanie dla wszystkich nagle na zawał serca umiera trener Klejnot (1999 r.)

Krzysztof Maciejewski – piłkarz Carbo Gliwice, a następnie m.in. GKS Katowice, reprezentant Polski.

  Wydawało się, że początek XXI wieku otworzy nowy rozdział w historii sekcji piłki nożnej tego dawnego górniczego klubu. W sezonie 2001/02 drużyna Carbo kolejny już raz awansowała do III ligi, czyniąc to w fenomenalnym stylu, nie przegrywając w sezonie ani jednego spotkania! Trenerem zespołu był Piotr Wieczorek, a w Carbo grali tacy piłkarze jak Sylwester Lempa, Tomasz Pawlik, Sebastian Wiewióra, Krzysztof Bąk, Marcin Domagała, Dariusz Kałuża, Mirosław Warzyński, Adam Piechocki, Adam Międzik, Fryderyk Wolny, Wojciech Kędziora. Prezesem był Michał Sikorski, którego potem zastąpił Andrzej Tomal.
  W sezonie 2004/2005 jedenastka z Ostropy zajęła ostatnie miejsce w ligowej tabeli, spadając o szczebel niżej. Czwartoligowa przygoda trwała dwa sezony. W 2007 roku zespół nie zdołał się utrzymać na tym poziomie rozgrywek i spadł do ligi okręgowej.
  Niedługo jednak piłkarze Carbo powrócili na czwartoligowe boiska. Stało się to za sprawą trenera Piotra Szendzielorza. Trzon jego zespołu w sezonie 2009/2010 stanowili Mateusz Wójcik, Paweł Wolski, Adam Zalewski, Dawid Młocek, Łukasz Kapusta, Michał Kołodziej, Krzysztof Drobionka, Adrian Bok, Marcin Wroński, Paweł Stasiak, Andrzej Gilner, Tomasz Morawski i Radosław Marek. Warto nadmienić, że w czasie sezonu doszło do zmiany sternika klubu. Andrzeja Tomalę zastąpił Tomasz Rudzki.
  Niestety, w następnym sezonie – 2010/2011 – Carbo ponownie spadło z IV ligi. Z klubu po blisko czterech latach pracy odszedł trener Szendzielorz, a jego miejsce zajął były piłkarz Carbo Jacek Rudzki.
  Obecnie w Klubie Sportowym Carbo Gliwice funkcjonuje pierwsza drużyna seniorów, która gra w lidze okręgowej. Prowadzi się również szkolenie z młodzieżą. Drugą sekcją obecnie działającą jest sekcja szachowa.

    Błażej Kupski

Copyright © 2009-2017 Klub Sportowy Carbo - Gliwice. Wszelkie prawa zastrzeżone
Kontakt: Klub Sportowy Carbo - Gliwice, ul. Lekarska 5, 41-151 Gliwice - Ostropa, tel: 32 234 82 11, fax: 32 234 82 94.


Nawigacja

Polityka prywatności | Strona główna | Kontakt i informacje | Stadion | Historia | Aktualności | Kadra | Tabela ligowa | Terminarz | Statystyki | Galeria | Sponsorzy | Sekcja szachowa

Ostatnie spotkanie

17.11.2018 - sobota, 13:00

 

Carbo Gliwice

vs

Ruch Kozłów

3

:

2

Sponsorzy

Następne spotkanie

-

 

Carbo Gliwice

vs

Start Sierakowice

-

:

-

Tabela ligowa

 

1.

Concordia II Knurów

37

2.

ŁTS Łabędy

37

3.

Gwiazda Chudów

31

4.

Młodość Rudno

28

5.

Naprzód Żernica

27

6.

Burza Borowa Wieś

27

7.

Gwarek Zabrze

27

8.

Olimpia Pławniowice

26

9.

Start Sierakowice

25

10.

Zryw Radonia

22

Zobacz więcej

Tabela strzelców

Maksym Szymon

4

Kuźnik Michał

3

Nowak Grzegorz

3

Zobacz więcej