RUNDA JESIENNA PODSUMOWANA

03.12.2011

 

    W miniony czwartek w klubie Carbo Gliwice miało miejsce spotkanie, na którym dokonano podsumowania rundy jesiennej. Padły również życzenia świąteczne. Bo kolejny raz piłkarze z Ostropy spotkają się dopiero w połowie stycznia.
    - Skończyliśmy już okres roztrenowania. Ostatnie zajęcia miały lekki charakter, dużo było chociażby siatkonogi - opowiada trener Jacek Rudzki. - Teraz chłopcy mają wolne. Bynajmniej od piłki. Mam nadzieję, że nie zapomną raz na jakiś czas skoczyć na siłownie czy basen. No i nie przejedzą się przy świątecznym stole.

Z lewej Roman Wieczorek, sponsor i piłkarz Carbo, na pierwszym planie trener Jacek Rudzki.

Prezes Tomasz Rudzki dziękował piłkarzom za to, że w ogóle Carbo wystartowało w ligowych rozgrywkach.

    Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że wynik, jaki osiągnął zespół Carbo Gliwice w rundzie jesiennej sezonu 2011/2012 jest daleki od oczekiwań. Gliwiczanie jak na razie zamykają ligową tabelę „okręgówki” z dorobkiem zaledwie siedmiu „oczek”. Podopieczni Jacka Rudzkiego wygrali dwa mecze - oba u siebie i oba skromnie 1:0 (z MOSiR-em Spartą Zabrze i ŁTS-em Łabędy). Raz zdołali urwać rywalom dwa punkty (u siebie 0:0 z Gwarkiem Zabrze). Martwi mierna skuteczność - piłkarze Carbo tylko 8 razy umieszczali piłkę w siatce rywali. Co ciekawe, połowa z tych trafień to zasługa Tomasza Czecha, który był jednym z jasnych punktów ekipy z ul. Lekarskiej. Przeraża ilość straconych bramek - aż 48... - Nie szło nam w tej rundzie. To bezsporny fakt. Ale dziękuję wam piłkarzom za to, że w ogóle wystartowaliśmy w rozgrywkach. Bo to nie było takie oczywiste - mówił w czwartek prezes Tomasz Rudzki - Im bliżej końca rundy, tym było lepiej. Potrafiliśmy zremisować z Gwarkiem, który zalicza się do ścisłej czołówki. Nie traciliśmy też już tak wielu bramek. Uważam, że po wzmocnieniach - a planujemy pozyskać 3-4 piłkarzy - powalczymy skutecznie o utrzymanie.
    Strata do bezpiecznego miejsca wynosi siedem punktów. To dużo i mało zarazem. Bo taki dorobek gliwiczanie uzbierali przez całą jesień... - W tej drużynie jest potencjał. Mamy najniższą średnią wieku w lidze! - podkreślał sternik klubu. Wtórował mu trener: Dla wielu piłkarzy gra w „okręgówce” była wielkim przeskokiem w karierze. Spora część piłkarzy grała dotychczas w ligach juniorskich, a tutaj nagle zaczęła występować w tak wysokiej klasie rozgrywkowej. Dlatego płaciliśmy frycowe. Ponadto w żadnym meczu nie zagraliśmy w najsilniejszym składzie. Na przeszkodzie stawały kontuzje, kartki, praca czy też studia - tłumaczył Jacek Rudzki. Zapewniał, że w kilku meczach zabrakło odrobiny szczęścia: Byliśmy równorzędnym rywalem dla rezerw Piasta i Polonii Bytom, Tarnowiczanki czy też Rachowic. Co najmniej remisy w tych meczach były w naszym zasięgu.

A ten tercet pewnie opracowuje strategię na wiosnę.

Kierownik drużyny i członek zarządu Jan Jonda.

Mateusz Wójcik zapewnia, że do Anglii już się nie wybiera. Zatem rywalizacja o miejsce w bramce będzie ciekawa.

    Trener Jacek Rudzki podsumował również frekwencję na treningach. W sumie od 1 sierpnia do 28 listopada miało miejsce 48 jednostek treningowych. Aż na 93% zajęć byli Mariusz Sarzała oraz bracia Denis i Damian Rogon (45). Nie wiele ustępowali im Marcin Łątkowski (43), Bartosz Budzik (43) i Kamil Czieszowic (41). Z kolei najwięcej minut na murawie spędzili Czieszowic (1337), Sarzała (1328) oraz Marek Chojnacki (1300) i Tomasz Czech (1291). Co ciekawe, sędziowie pokazali 26 żółtych kartek piłkarzom z Ostropy. Aż 11 z nich to kary za… niepotrzebne dyskusje z sędziami...
    Runda wiosenna rusza w marcu. A przygotowania Carbo 16 stycznia. W tym dniu o godzinie 17.00 piłkarze Carbo spotkają się po raz pierwszy.
    Ciekawe, w jakim składzie?

            Błażej Kupski

::  Główna
::  Historia
::  Archiwum
::  Kadra

::  Młodzież
::  Sponsorzy
::  Stadion
::  Tabela ligowa

::  Terminarz
::  Wyniki i statystyki
::  Galeria
::  Kontakt

Copyright © 2009-2012 Carbo - Gliwice. All rights reserved
projekt i wykonanie: KOSLeR